Kulinarny zgontour. Budapeszt. Leczo

Kiedy rok temu bez wiekszego zastanowienia rzuciłam pomysł zgontouru w wersji eurotrip nie sądziłam, że na prawdę to zrobimy. Teraz będąc na pierwszym przystanku naszej podróży wciąż nie wierzę, że to robimy… 

Leczo. Ulubiona potrawa sezonu letniego. Nie ważne czy wersja polska czy Węgierska – to zawsze dobry wybór.
Składniki

  • 500g papryki 
  • 300g dojrzałych, mięsistych pomidorów
  • Cukinia
  • 1 mała cebula
  • 150g węgierskiej kiełbasy paprykowej lub naszej ulubionej polskiej)
  • 1 łyżka słodkiej papryki w proszku
  • smalec lub olej do smażenia
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku
  • Majeranek


Cebule i pokrojoną kielbasę podsmażamy w garnku. Następnie dodajemy pokrojone papryki i cukinię. Gdy warzywa zmiękną dodajemy pomidory obrane ze skórki. Zawsze możecie świeże zastąpić tymi z puszki. Dodajemy przyprawy i gotujemy. Wszystkie gramatury podane są w wartościach orientacyjnych. Ja zawsze robię to na oko. A przyprawiam wedle uznania. 

Reklamy

Zanim się pojawiłeś

Louisa „Lou” Clark (Emilia Clarke) mieszka w niewielkim angielskim miasteczku i  próbuje sił w wielu dziedzinach, by pomóc swej rodzinie związać koniec z końcem. Gdy traci pracę w piekarni, niespodziewanie pojawia się nowa korzystna oferta. Zostaje opiekunką Willa Traynora (Sam Claflin), młodego, bogatego mężczyzny, którego losy całkowicie wypadek sprzed dwóch lat. Dawniej pełen energii, kochający życie… dziś cyniczny do szpiku kości.  Will nie może pogodzić się z nową sytuacją, stracił nadzieję na szczęśliwe życie. Wtedy pojawia się Lou, która chce  pokazać mu, że jest jeszcze inna droga… Czytaj dalej

Naleśniki z czekoladą

„Każdego ranka otrzymujesz dwadzieścia cztery złote godziny. To jedna z niewielu rzeczy na świecie, które dostaje się za darmo. Za wszystkie pieniądze świata nie można kupić ani jednej dodatkowej godziny. Co zrobisz z bezcennym skarbem? Pamiętaj, że musisz go wykorzystać, bo dostajesz go tylko raz. Jeśli zmarnujesz te dwadzieścia cztery godziny, nic i nikt nie odda ci ich z powrotem.”

Nicolas Sparks

Czytaj dalej